Barcelona blisko powrotu do zasady 1:1. La Liga wskazuje kluczowe czynniki stabilizujące finanse

Barcelona może przestać przekraczać limit wynagrodzeń i wrócić do zasady 1:1, po części dzięki zatwierdzonym przychodom z loż VIP, otwarciu nowej trybuny na Camp Nou oraz odejściu Roberta Lewandowskiego – poinformował Javier Gómez, dyrektor La Ligi ds. korporacyjnych.

Co pozwoli obniżyć wydatki na płace

La Liga wskazuje kilka kluczowych elementów, które mają umożliwić Barcelonie sprowadzenie wydatków na płace poniżej ustalonego limitu. Pierwszym czynnikiem jest zatwierdzenie przychodów z loż VIP na poziomie ponad 70 milionów euro. Drugim elementem jest planowane otwarcie nowej trybuny na Camp Nou, które ma przynieść istotne dodatkowe wpływy. Trzecim czynnikiem jest odejście Roberta Lewandowskiego, które zwolni klub z jego wysokiej pensji oraz istotnej amortyzacji.

Gómez dodał, że Barcelona może także podpisać nowe umowy sponsorskie, co dostarczy kolejnych przychodów, oraz ewentualnie skorzystać z nowych regulacji, pozwalających na odłożenie kosztów związanych z przedłużeniem umów sztabu trenerskiego na następny sezon, choć według niego raczej nie będzie to konieczne.

Sprawa Negreiery i status wobec La Ligi

Organy podatkowe uniewinniły Barcelonę w kontekście płatności związanych ze sprawą Negreiery – nie stwierdzono zakupu sędziów. Klub nadal nie otrzymał oficjalnego zawiadomienia od La Ligi, ale wszystkie sygnały wskazują na stopniową normalizację sytuacji finansowej klubu.

La Liga poinformowała jednocześnie, że obecnie dziesięć klubów z pierwszej i drugiej ligi przekracza limity płac. Gómez nie podał konkretnych nazw, lecz zasugerował, że są to m.in. drużyny spadkowe, zespoły, które grały w europejskich pucharach (szczególnie w Lidze Mistrzów) i odpadły z rozgrywek, oraz kluby, które w przeszłości osiągały znaczne zyski ze sprzedaży zawodników, a obecnie ich przychody z tego tytułu zmalały.

Konsekwencje dla rynku transferowego

Barcelona oczekuje również wpływu w wysokości 11 milionów euro od AS Monaco z tytułu opcji wykupu Ansu Fatiego. Jest to kwota przewidziana w klauzuli wykupu hiszpańskiego napastnika. Przyszłe pole manewru Barcelony na rynku transferowym będzie zależało od tego, jak klub wdroży powrót do reguły 1:1 i wykorzysta dodatkowe przychody.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.