Trener Realu Madryt Álvaro Arbeloa nie wystawił Trenta Alexander‑Arnolda w wyjściowym składzie na derby z Atlético Madryt z powodu spóźnienia na jedną z ostatnich sesji treningowych.
Decyzja i kontekst
Trent Alexander‑Arnold rozpoczął mecz z Atlético Madryt na ławce rezerwowych. To drugi kolejny mecz ligowy, w którym Anglik nie znalazł się w podstawowym składzie – wcześniej Arbeloa dał mu odpoczynek przeciwko Elche, po czym zawodnik wrócił do wyjściowej jedenastki na rewanż z Manchesterem City.
Według „The Athletic” jego brak w pierwszym składzie miał charakter kary dyscyplinarnej – trener chciał w ten sposób pokazać, że ma twardą rękę i nie będzie tolerował braku dyscypliny w szatni.
Wejście z ławki i ocena po meczu
Alexander‑Arnold pojawił się na boisku w 64. minucie spotkania. Po meczu Arbeloa przyznał, że zawodnik dał drużynie „ogromną energię”.
W mediach pojawiły się porównania do sytuacji sprzed kilku miesięcy, gdy Hansi Flick wykluczył Marcusa Rashforda z wyjściowego składu Barcelony we wrześniu po tym, jak Anglik również spóźnił się na trening.
Statystyki sezonu i sytuacja reprezentacyjna
Alexander‑Arnold rozegrał jak dotąd 20 meczów dla Realu od początku sezonu, mimo że dwukrotnie zmagał się z urazami.
Nie znalazł się natomiast w poszerzonym, 35‑osobowym składzie, który Thomas Tuchel powołał na towarzyskie mecze Anglii z Urugwajem i Japonią.

