Kylian Mbappé: Chce zostawić ślad w historii Realu Madryt

Kylian Mbappé w rozmowie dla kanału Sorare na YouTube mówił o ambicjach, przemijalności sławy i planach na zakończenie kariery. Francuz przyznał, że choć chce zdobyć wszystkie trofea, w piłce zawsze pozostaje pole do dalszych osiągnięć, a publiczność szybko zapomina o sukcesach. Wyraził też pragnienie pozostawienia trwałego śladu w historii Realu Madryt i podkreślił, że decyzja o zakończeniu kariery będzie zależała od ciała i głowy.

Ambicje i przemijalność sukcesów

Zapytany, co jeszcze chce osiągnąć, Mbappé odpowiedział: „Najprostsza odpowiedź to wygrać wszystkie trofea, ale są zawodnicy, którzy dokonali nawet więcej. W piłce zawsze jest do czego dążyć.”

„Nie wiem, jak to wygląda w innych dziedzinach, ale w piłce ludzie mają krótką pamięć: możesz wygrać wszystko, a następnego dnia już to zapominają”, dodał Francuz, zaznaczając, że jeżeli ktoś nie będzie dalej zwyciężał, miejsce szybko zajmie ktoś inny.

„Mała śmierć” – strach przed zapomnieniem

Na pytanie, czy boi się, że zostanie zapomniany, Mbappé odparł, że w piłce mówi się o tym jako o „małej śmierci”. Wyjaśnił, że po doświadczeniu sławy przechodzi się do kolejnego etapu życia, które i tak trwa dalej.

„Rutyna – loty, treningi – za tym na pewno nie będę tęsknił. Ale rywalizacja i walka będą mi bardzo brakować”, stwierdził zawodnik.

Kiedy zakończy karierę? Decydują ciało i głowa

Mbappé podkreślił, że wiek zakończenia kariery określą przede wszystkim ciało i stan ducha. Zaznaczył, że ważne jest, by odejść w odpowiednim momencie, i wskazał, że nowe pokolenie ma inne punkty odniesienia niż on podczas dorastania.

Przytoczył przykład młodszego brata: „Mówię mu: ‚Serio?’. Ethan urodził się w 2006 roku i nawet nie pamięta, jakim zawodnikiem był Cristiano Ronaldo w Manchesterze United” – powiedział Mbappé.

Przywiązanie do Realu Madryt

Francuz podkreślił swoje przywiązanie do klubu: „Chcę zostawić ślad w historii Realu Madryt. Jeśli zostawisz ślad w historii największego klubu na świecie, masz specjalne miejsce w historii futbolu. Jestem bardzo dumny, że gram dla Realu Madryt.”

Dodał również: „Poza kibicami Barcelony każdy wie, że Real Madryt to największy klub na świecie. Myślę, że to jest jasne dla wszystkich.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.