Kontrowersje po półfinale Ligi Mistrzów: Arsenal 1:0 z Atlético Madryt, niepodyktowany karny dla Griezmanna

Arsenal wygrał 1:0 z Atlético Madryt i awansował do finału Ligi Mistrzów, a spotkanie było naznaczone dyskusyjnymi decyzjami sędziowskimi – główną z nich była nieodgwizdana jedenastka po starciu Antoina Griezmanna z Riccardo Calafiorim w polu karnym Atlético.

Sporna sytuacja z Griezmannem i opinia eksperta

Sędzia Daniel Siebert nie podyktował karnego po starciu w drugiej połowie, gdy Antoine Griezmann padł w polu karnym po kontakcie z Riccardo Calafiorim. Sędziowski analityk Iturralde González stwierdził, że decyzja powinna była pójść na korzyść Atlético i że zawodnik został uderzony w tzw. nogę podpierającą, co spowodowało upadek.

Iturralde González skrytykował również wcześniejsze odgwizdanie przewinienia na Gabrielu Magalhãesie przez Marka Pubiy’ego kilka sekund przed wydarzeniem z Griezmannem, z którym się nie zgadzał. Ekspert dodał, że gdyby sędzia nie odgwizdał tego przewinienia, to sytuacja powinna była zostać poddana weryfikacji przez VAR. Iturralde González uważał, że VAR mógł wezwać sędziego do przeglądu.

Inne sporne momenty w meczu oraz konsekwencje dla Atlético

Iturralde González zaznaczył także, że niemiecki arbiter poprawnie nie podyktował karnego w sytuacji, gdy Julianno Simeone twierdził, że został powalony przez Gabriela Magalhãesa. Przed przerwą doszło do podobnej sytuacji w polu karnym Atlético, gdy Griezmann wszedł w pojedynk z Leandro Trossardem. Trossard domagał się rzutu karnego, jednak według Iturralde’a kontakt był minimalny i sędzia prawidłowo pozwolił na grę.

Po porażce Atlético Madryt pozostało bez trofeum po raz piąty z rzędu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.