Skrzydłowy Atlético Madryt Giuliano Simeone skomentował kontrowersyjny incydent w polu karnym Arsenalu na początku drugiej połowy półfinałowego meczu Ligi Mistrzów, który zakończył się wynikiem 0:1. Argentyńczyk upadł po kontakcie z obrońcą gospodarzy Gabrielem Magalhães i wyraził niezadowolenie z decyzji sędziów.
Sytuacja w polu karnym i słowa zawodnika
Giuliano Simeone upadł po zetknięciu się z Gabrielem Magalhães w polu karnym Arsenalu na początku drugiej połowy. Mecz półfinałowy zakończył się wynikiem 0:1.
Simeone mówił, że tuż przed oddaniem strzału został wytrącony z równowagi i nie zdołał oddać uderzenia prawidłowo. „W momencie na rzut karny? Właśnie gdy szykowałem się do strzału, zostałem pozbawiony równowagi i nie mogłem wykonać tego jak trzeba”, stwierdził Argentyńczyk, dodając, że w podobnych sytuacjach sędzia nie zawsze konsultuje VAR, mając na myśli również sytuację z udziałem Antoine’a Griezmanna.
Ocena decyzji sędziowskich i reakcje
Simeone podkreślił, że decyzje sędziów nie poszły po myśli jego zespołu i zauważył różnice w traktowaniu podobnych sytuacji w meczu. „Decyzje nie były po naszej myśli”, wskazał piłkarz.

