Pau Cubarsí walczy o uznanie dla obrońców. W domu nadal kłóci się z siostrą o obowiązki

Pau Cubarsí chce, by obrońcy częściej byli doceniani przy przyznawaniu indywidualnych nagród. Po zwycięstwie Hiszpanii na mundialu 2026 i wyróżnieniu dla najlepszego młodego zawodnika turnieju prowadzi w zestawieniu do nagrody Golden Boy. Sukcesy nie dają mu jednak specjalnych przywilejów w domu, gdzie wciąż spiera się z siostrą o podział obowiązków.

„Obrońcy rzadziej znajdują się w centrum uwagi”

19-letni środkowy obrońca reprezentacji Hiszpanii rozegrał każdą minutę mundialu, który jego drużyna zakończyła triumfem. Został też uznany za najlepszego młodego zawodnika turnieju. Teraz prowadzi w zestawieniu do nagrody Golden Boy, przyznawanej najlepszemu piłkarzowi w Europie poniżej 21. roku życia. Od 2003 roku tylko raz zdobył ją obrońca – Matthijs de Ligt w 2018 roku.

„Obrońcom trudniej zdobyć uznanie, rzadziej znajdujemy się w centrum uwagi. Być może nasza praca jest mniej widoczna, bo napastnicy strzelają wiele goli, notują asysty, grają bardziej efektownie i przyciągają większą uwagę” – powiedział Cubarsí.

Hiszpania straciła na mundialu tylko jedną bramkę, a w finale pokonała Argentynę 1:0 po dogrywce. Rywale nie oddali celnego strzału przez 120 minut. Cubarsí miał w tym spotkaniu najwięcej kontaktów z piłką i celnych podań, pokazując, że potrafi nie tylko powstrzymywać ataki, lecz także rozpoczynać akcje swojej drużyny.

Inspirują go Puyol i Piqué

Zapytany, czy uważa się bardziej za obrońcę, czy rozgrywającego, wskazał na obie role. „Gra rozgrywającego zaczyna się również od bramkarza i obrońców – to stamtąd biorą początek akcje i rytm zespołu. Lubię też bronić i walczyć w pojedynkach. Myślę, że łączę po trochu jedno i drugie” – wyjaśnił.

Wzorem są dla niego byli kapitanowie Barcelony: Carles Puyol, którego ceni za przywództwo i charakter, oraz Gerard Piqué, podziwiany za umiejętność rozgrywania piłki.

„Nigdy nie należałem do zawodników, którzy grają brutalnie. Jeśli trzeba będzie wejść w pojedynek, zrobię to, ale bez złośliwości – zawsze po to, by odebrać piłkę. Uważam, że obrońca nie powinien tracić intensywności i charakteru, bo są bardzo ważne” – podkreślił Cubarsí.

Spokój poza boiskiem i ambitne cele

Poza boiskiem piłkarz ceni spokojne życie. Wychował się w liczącej 187 mieszkańców miejscowości w prowincji Girona, a jego rodzina zajmuje się stolarstwem. Jak przyznał, wychowanie i wyniesione z domu lekcje dyscypliny mocno na niego wpłynęły. Choć mieszkanie niedaleko ośrodka treningowego Barcelony jest wygodne, życie w dużym mieście nie zawsze jest dla niego łatwe.

„Kiedy tylko mogę, wracam do swojej miejscowości. Naprawdę lubię odnajdywać spokój w drobnych rzeczach, blisko natury – po prostu tam być, czuć wewnętrzny spokój i cieszyć się chwilą” – powiedział.

Cubarsí planuje również studiować zarządzanie i administrację. Między treningami i meczami znajduje czas na naukę angielskiego. „Ważne jest, żeby nadal rozwijać się jako człowiek, bo życie, niestety, nie składa się wyłącznie z piłki nożnej. Trzeba mieć także inne doświadczenia” – dodał.

Jego sportowe cele obejmują zdobycie Ligi Narodów z Hiszpanią i Ligi Mistrzów z Barceloną. Indywidualne wyróżnienia również byłyby mile widziane, ale obrońca podkreśla, że chodzi o coś więcej niż jego własne osiągnięcia. „Nawet jeśli nie ja, inni środkowi obrońcy mogą walczyć o te nagrody. To pokazuje, że również prezentujemy wysoki poziom” – zakończył.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.