David Raya w miniony weekend sięgnął po mistrzostwo Premier League w barwach Arsenalu – to jego pierwszy tytuł na szczeblu klubowym w karierze. Bramkarz ponownie wyróżnił się największą liczbą czystych kont w lidze. W sobotę czeka go finał Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint-Germain, a równocześnie otrzymał powołanie do reprezentacji Hiszpanii na nadchodzące mistrzostwa świata.
Tytuł i wyróżnienia indywidualne
Zapytany o pierwsze wrażenia jako mistrz Anglii, David Raya powiedział, że jest niezwykle szczęśliwy. Podkreślił dumę z zespołu, klubu, sztabu szkoleniowego i przede wszystkim z kibiców, zaznaczając, że obchody były fantastyczne po latach bez tytułu w Premier League.
Raya ocenił swoją formę jako bardzo dobrą i przypomniał, że liczba czystych kont to efekt pracy całej drużyny. Jest bardzo zadowolony z osiągnięcia trzech z rzędu „Złotych Rękawic”, co – jak dodał – jest rekordowym osiągnięciem, którego niewielu bramkarzy dokonało.
Przygotowania do finału Ligi Mistrzów i sytuacja reprezentacyjna
Odnosząc się do finału Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain, Raya stwierdził, że nie widział nic specjalnego w przygotowaniach bramkarzy PSG do bronienia stałych fragmentów gry, jednocześnie zastrzegając, że każdy trenuje to, co jest potrzebne. Dodał, że Arsenal jest mocny przy stałych sytuacjach i ma nadzieję na zdobycie bramki z takiego ustawienia w finale.
Raya wyjaśnił także, że w ostatnim meczu ligowym drużyna musiała się skoncentrować na spotkaniu z Crystal Palace, lecz po zdobyciu tytułu cała uwaga skupiła się na finale. Zaznaczył, że do każdego meczu trzeba podchodzić z takim samym entuzjazmem. Odnosząc się do selekcjonera reprezentacji Hiszpanii, Luisa Enrique, bramkarz przypomniał, że to on dał mu debiut w narodowych barwach, wyrażając duży szacunek dla trenera i podkreślając jego umiejętność wprowadzania zmian utrudniających życie rywalom, choć podkreślił, że mają nadzieję wygrać tę rywalizację i sięgnąć po zwycięstwo.

