Barcelona wygrała na wyjeździe z Levante 4:2 w meczu piątej kolejki La Liga. Katalończycy zdobyli komplet 15 punktów i pozostają liderem tabeli.
Barcelona szybko objęła prowadzenie
Goście od początku spotkania narzucili swoje tempo. Już w 5. minucie 19-letni Xavi Espart odważnie zdecydował się na uderzenie z linii pola karnego i otworzył wynik meczu.
Barcelona odpowiedziała w 19. minucie. Raphinha podał Lamine’owi Yamalowi na pustą bramkę, a hiszpański skrzydłowy nie miał problemów z wykończeniem akcji. Po pierwszej połowie zespół z Katalonii prowadził 2:0.
Yamal podwyższył z rzutu karnego
Tuż po przerwie Barcelona zdobyła trzecią bramkę. Mandi sfaulował Lamine’a Yamala w polu karnym, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem pokonał bramkarza Levante.
Gospodarze starali się odpowiedzieć. Victor García minął obrońcę w polu karnym i wyłożył piłkę Romero, który próbował trafić do pustej bramki. Jego uderzenie zostało jednak zablokowane przez defensywę Barcelony.
Levante wróciło do gry, ale Barcelona przypieczętowała zwycięstwo
W 79. minucie Romero zdołał już zdobyć bramkę. Xavi Espart próbował wycofać piłkę do Andreasa Christensena, lecz obrońca Barcelony nie sięgnął futbolówki. Przejął ją Romero i skierował do pustej bramki.
Levante jeszcze bardziej zmniejszyło stratę osiem minut później. Joan García odbił przed siebie strzał Rogera Brugué, a lider gospodarzy dopadł do piłki i przy drugiej próbie pokonał bramkarza Barcelony.
Ostatnie słowo należało jednak do gości. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Karim Adeyemi ustalił wynik spotkania na 4:2.
Po pięciu kolejkach Barcelona ma na koncie 15 punktów i prowadzi w tabeli La Liga. Levante zgromadziło pięć punktów, co daje drużynie 13. miejsce.

