Barcelona nie chce przyspieszać rehabilitacji Lamine’a Yamala po urazie uda, którego doznał przy wykonywaniu rzutu karnego w meczu z Celtą (Vigo). Zawodnik opuści pozostałą część sezonu, a klub i sztab medyczny stawiają sobie za cel przygotowanie go na mistrzostwa świata w Ameryce Północnej, unikając ryzyka powikłań wynikających z przedwczesnego powrotu.
Uraz i jego skutki
Lamine Yamal doznał kontuzji uda podczas wykonywania rzutu karnego w pierwszej połowie spotkania 33. kolejki LaLiga, w którym Barcelona wygrała 1:0 z Celtą (Vigo). Hiszpański reprezentant opuści pozostałą część sezonu, jednak istnieje duża szansa, że będzie mógł wystąpić dla Hiszpanii na przyszłorocznym mundialu w Ameryce Północnej.
W Barcelonie wielokrotnie i szczegółowo omawiano sytuację Yamala z fizjoterapeutami oraz całym zespołem medycznym, analizując najlepszy przebieg rehabilitacji.
Plan klubu i reprezentacji
W klubie priorytetem jest doprowadzenie zawodnika do pełnej sprawności na mistrzostwa świata, a nie przyspieszanie leczenia kosztem ryzyka powikłań. Barcelona stanowczo nie chce ryzykować zbyt szybkiego powrotu 18-letniego Yamala na boisko.
Możliwe jest, że Lamine Yamal opuści nawet pierwsze mecze Hiszpanii w fazie grupowej, ponieważ sztab reprezentacji preferuje, aby był w optymalnej formie na bezpośrednie eliminacje turnieju rozgrywanego w USA, Kanadzie i Meksyku.

