Atletico Madryt odpowiedziało z ironią na oficjalną ofertę Realu Madryt za Juliána Álvareza – klub opublikował wpis z emotikoną śmiechu i serię dalszych komunikatów, w których odrzucił propozycję i odesłał rozmowy do klauzuli odstępnego obowiązującej w kontrakcie zawodnika.
Oferta Realu i stanowisko Atletico
Real Madryt oficjalnie zaproponował kwotę 150 milionów euro za transfer Juliána Álvareza, informując o tym w komunikacie klubowym. Oferta ta została przedstawiona w związku z zapowiedzią prezydenta Florentino Péreza dotyczącą wzmocnień klubu.
Atletico Madryt natychmiast odrzuciło propozycję i skierowało ewentualne rozmowy wyłącznie w stronę wartości zapisanej w kontrakcie zawodnika. Klauza odstępnego w umowie Álvareza wynosi 500 milionów euro, a piłkarz jest związany z Atletico do 2030 roku.
Przebieg komunikacji na X (dawniej Twitter)
W odpowiedzi na oficjalne ogłoszenie Realu, Atletico opublikowało najpierw wpis z emotikoną śmiechu, a następnie serię dalszych wpisów wyjaśniających stanowisko klubu. W jednym z postów Atletico stwierdziło m.in.: „Możecie mylić uprzejmość z wdzięcznością, ale nie dziękujemy wam za nic”.
W komunikacie klub dodał, że nie analizował ani nie wyceniał żadnej oferty dotyczącej Juliána Álvareza oraz nawiązał ironicznie do relacji z nowym prezesem Realu, pytając, czy klub przestanie „kradnąć” zawodników z akademii Atletico.
Status kontraktu i dalsze ustalenia
Julián Álvarez ma kontrakt z Atletico Madryt obowiązujący do 2030 roku i jest objęty klauzulą odstępnego na kwotę 500 milionów euro. Atletico uznało zaproponowaną przez Real kwotę za niewystarczającą i odesłało negocjacje do warunków zapisanych w umowie piłkarza.
Real Madryt deklarował chęć wzmocnienia zespołu prowadzonego przez José Mourinho argentyńskim reprezentantem, jednak Atletico podkreśliło, że wszelkie działania w tej sprawie muszą uwzględniać obowiązujące postanowienia kontraktowe.
Official statement with our clarifications regarding the official statement from our neighbors @realmadriden:
1. Your video of the Pope got cut off before he said he was also an Atleti fan.
2. You may have confused politeness with gratitude, but just to be clear: we don’t thank…– Atlético de Madrid (@atletienglish) June 9, 2026

