Nico Williams zapewnił, że przypadkowo udostępnił wpis krytykujący kibiców Athleticu Bilbao. Skrzydłowy podkreślił też, że odrzucił oferty kilku europejskich klubów, ponieważ chce pozostać w zespole z San Mamés.
Przypadkowe udostępnienie wpisu
Na początku miesiąca reprezentant Hiszpanii udostępnił publikację kibica, według której powinien odejść z Athleticu Bilbao, ponieważ fani klubu mieli być wobec niego niewdzięczni. Williams wyjaśnił, że zrobił to nieumyślnie.
„Wszyscy mnie znają, a osoba stojąca obok mnie, rzecznik prasowy klubu, wie, jak bardzo jestem rozkojarzony. Zalogowałem się na Twittera i przypadkowo udostępniłem ten wpis. Potem poszedłem na popołudniową drzemkę. Kiedy się obudziłem, zadzwonił do mnie brat i zapytał: «Nie widzisz, co się dzieje?»” – opowiedział piłkarz.
Williams dodał, że skontaktowały się z nim również osoby zajmujące się jego profilami w mediach społecznościowych. „Położyłem się na sjestę, a kiedy wstałem, było już całe zamieszanie. Taka jest rzeczywistość. Jestem roztargnionym chłopakiem, jak każdy. Nie jestem idealny, ale myślę, że nie ulegam prowokacjom. Wiem, że ludzie w mediach społecznościowych właśnie na to liczą” – powiedział po zwycięstwie Athleticu 4:0 z Getafe.
Skrzydłowy zaznaczył, że kibice Athleticu go wspierają. „Stoję za tym, co powiedziałem. Ludzie tutaj mnie wspierają i okazują mi dużo miłości. Nie mogę powiedzieć nic więcej” – dodał.
Williams odrzucił oferty europejskich klubów
24-latek przyznał również, że miał możliwość odejścia z Athleticu, ale zdecydował się pozostać w klubie. Wśród zespołów, którym odmówił, wymienił Barcelonę, Arsenal i Paris Saint-Germain.
„Jestem tam, gdzie chcę być. Nigdy nie miałem wątpliwości, czy zostać. Otrzymałem wiele ofert i mogłem odejść, ale jasno pokazywałem, że chcę tu być. Odmówiłem Barcelonie, Arsenalowi, PSG i wielu innym klubom, żeby zostać w Athleticu. Mojej decyzji o pozostaniu nie powinno się podważać” – podkreślił Williams.

