Real Madryt pod wodzą José Mourinho osiągnął formę, do której dążył od początku sezonu. Po zwycięstwie w El Clásico drużyna ma kontynuować grę w sprawdzonym składzie, a zmiany w podstawowej jedenastce mają służyć przede wszystkim odpoczynkowi zawodników.
Real Madryt nabrał rozpędu
Po taktycznej i fizycznej dominacji nad Barceloną na Camp Nou Mourinho chce zachować stabilność zespołu. Atmosfera w szatni jest bardzo dobra, a piłkarze coraz lepiej realizują założenia sztabu szkoleniowego dotyczące wysokiego pressingu i szybkich, bezpośrednich ataków. Real wygrał sześć kolejnych spotkań.
Trener nie zamierza rezygnować ze sprawdzonego ustawienia w ofensywie. Trio napastników dobrze ze sobą współpracuje i regularnie stwarza zagrożenie na skrzydłach. Zespół łączy dynamiczne ataki z dyscypliną po stracie piłki i natychmiastowym zaangażowaniem w obronę.
– To cecha, którą mają teraz wszyscy piłkarze. Widziałem, jak Kylian Mbappé agresywnie naciskał na rywali. Zawodnicy są bardzo zaangażowani, a drużyna robi postępy i dobrze gra. Jestem naprawdę zadowolony z tego występu. Kiedy piłkarze ofensywni poświęcają się dla zespołu, pomaga to wszystkim – powiedział Mourinho.
Bernardo Silva ważną postacią w środku pola
Klucz do równowagi zespołu tkwi również w środku pola. Mourinho znalazł tam odpowiednią rolę dla Bernardo Silvy. Portugalczyk, zwolniony z obowiązków na skrzydle, przejął kontrolę nad centralną strefą boiska i zapewnia drużynie tempo, spokój oraz odporność na pressing rywali.
Środek pola tworzą Aurélien Tchouaméni, Bernardo Silva, Arda Güler i Jude Bellingham. Ten kwartet ma nadawać grze Realu strukturę i zapewniać równowagę między atakiem a obroną. Gdy taktyczne założenia są już dobrze przyswojone, zmiany w wyjściowej jedenastce mają wynikać głównie z potrzeby rotacji i odpoczynku kluczowych zawodników.
Mourinho: drużyna wciąż robi postępy
Trener Realu przyznał, że zespół nie osiągnął jeszcze pełni możliwości, ale stopniowo się rozwija. Zwrócił również uwagę na to, że piłkarze coraz lepiej rozumieją jego charakter oraz wymagania.
– Wciąż nie jesteśmy na 100 procent, ale robimy postępy. Nie minęły nawet cztery miesiące, to krótki okres, a mimo to stopniowo się rozwijamy. Nauczyłem się rzeczy, których nie wiedziałem pierwszego dnia, a zawodnicy coraz lepiej poznają mój charakter jako trenera. Rozumieją, które kwestie są dla mnie niepodlegające negocjacjom. Między piłkarzami i trenerem, a także między moimi pomysłami i ich umiejętnościami, panuje bardzo dobra wzajemna empatia. Czujemy się świetnie – podkreślił Mourinho.
Real ma kontynuować pracę według ustalonego planu. Mourinho chce utrzymać obecny szkielet drużyny i sprawdzone mechanizmy gry przed kolejnymi wyzwaniami.
Mourinho mantiene su bloque tras el Clásico: el Real Madrid acelera y su ataque que intimida https://t.co/I2Bi3Un5LX
– MARCA (@marca) November 2, 2026

