Real Madryt pokonał Sevillę 4:1 w La Liga. José Mourinho pochwalił drużynę za reakcję po wcześniejszych trudnych spotkaniach i podkreślił, jak wiele dla zespołu znaczył powrót Édera Militão.
Mourinho zadowolony z postawy zespołu
Trener Realu Madryt podkreślił, że jego drużyna od początku meczu grała z dużą motywacją i szacunkiem dla przeciwnika. Zwrócił też uwagę na różnicę w energii zespołu w porównaniu ze spotkaniem z Romą.
„Mocno weszliśmy w mecz od pierwszych minut. Piłkarze pokazali dużą motywację i szacunek dla przeciwnika, którego możliwości dokładnie przeanalizowaliśmy. Po meczu z Romą zaprezentowaliśmy zupełnie inną dynamikę i energię. Gol Sevilli zaskoczył wszystkich, ale właściwie zareagowaliśmy i rozstrzygnęliśmy losy spotkania. To był znakomity wieczór, a powrót Édera Militão znaczy bardzo wiele dla całego zespołu. Wszyscy widzieliśmy, jak wiele przeszedł, i bardzo nas to poruszyło” – powiedział Mourinho.
Real Madryt nie ma wiele czasu na odpoczynek
Szkoleniowiec zaznaczył, że drużyna nadal pracuje nad wypracowaniem optymalnego składu, a napięty terminarz utrudnia przygotowania. Dodał, że zespół jest zjednoczony i stara się poprawiać swoją grę, mimo że piłkarze nie spędzili jeszcze wiele czasu razem.
„Rozegraliśmy znakomity mecz. Spotkanie z Romą było bardzo trudne, ale drużyna potrafiła odpowiednio zareagować. Jesteśmy zgraną grupą i pracujemy nad poprawą gry, choć spędziliśmy razem niewiele czasu. Przy skali Realu Madryt bardzo trudno zachować spokój, którym mogą cieszyć się trenerzy innych klubów. Wykorzystujemy każdą minutę. Już jutro trenujemy, a w środę czeka nas mecz z zespołem, który grał w sobotę i ma już pewną przewagę” – stwierdził portugalski szkoleniowiec.
W środę Real Madryt podejmie RB Lipsk w trzeciej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. W La Liga drużyna odniosła siedem zwycięstw w dziewięciu meczach. Do tej pory przegrała jedynie z Betisem i Atlético Madryt, a wkrótce zmierzy się również z Barceloną.

