Levante i Sevilla zremisowały 3:3. Trzy gole w doliczonym czasie gry

Levante i Sevilla stworzyły wielkie widowisko w meczu 8. kolejki La Liga. Andaluzyjczycy roztrwonili dwubramkowe prowadzenie, a w doliczonym czasie gry padły aż trzy gole. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3.

Sevilla prowadziła już 2:0

Goście objęli prowadzenie w 13. minucie za sprawą Robbiego Ure’a. Po przerwie Félix Correia podwyższył na 2:0. Gol został uznany po analizie VAR.

Levante nie złożyło broni. W 57. minucie Iván Romero zdobył bramkę kontaktową po podaniu Rogera Brugué.

Trzy gole w doliczonym czasie

Najwięcej emocji przyniosła końcówka spotkania. W drugiej minucie doliczonego czasu Adrián de la Fuente wyrównał efektownym strzałem spoza pola karnego.

Radość gospodarzy trwała krótko. W piątej minucie doliczonego czasu Isaac Romero ponownie dał Sevilli prowadzenie, ale chwilę później obejrzał drugą żółtą kartkę i osłabił swój zespół.

Levante wykorzystało grę w przewadze i w dziesiątej minucie doliczonego czasu Ifeanyi Ndukwe ustalił wynik na 3:3. Bramka została potwierdzona po analizie VAR.

Remis ważny dla Levante

Strata dwóch punktów uniemożliwiła Sevilli zbliżenie się do czwartego w tabeli Realu Madryt. Levante wydostało się natomiast ze strefy spadkowej. Ma tyle samo punktów co zajmujące pierwsze miejsce pod kreską Elche, ale lepszy bilans bramkowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.