Barcelona wygrała dziesięć kolejnych spotkań, strzelając w nich aż 43 gole. Zespół Hansiego Flicka czekają teraz wymagające mecze z Paris Saint-Germain i Realem Madryt.
Barcelona imponuje w Europie i w Hiszpanii
Katalończycy rozpoczęli sezon w znakomitym stylu. Niezależnie od tego, czy rywalizują w La Liga, czy w Lidze Mistrzów, regularnie odnoszą wysokie zwycięstwa. Dziesięć kolejnych wygranych i 43 zdobyte bramki oznaczają średnio 4,3 gola na mecz.
Barcelona potwierdza dobrą dyspozycję także na europejskiej scenie. Wygrała dwa spotkania z Feyenoordem i Galatasaray, zdobywając łącznie dziewięć bramek. Wyniki te pokazują, że drużyna Hansiego Flicka potrafi skutecznie rywalizować również z mocnymi przeciwnikami.
Po jednym ze spotkań Pedri zwrócił uwagę na pewność siebie zespołu i jego szeroką kadrę. „Mamy ogromną pewność siebie. Mówiono, że brakuje nam goli, ale pokazujemy, że ta drużyna ma odpowiedni potencjał. Mamy wielu klasowych piłkarzy, także tych, którzy wchodzą z ławki. Dysponujemy szeroką i bardzo jakościową kadrą, co wyraźnie widać na boisku. Teraz czekają nas naprawdę ważne mecze” – powiedział pomocnik.
Przed Barceloną wymagający terminarz
Najbliższy okres będzie dla Barcelony ważnym sprawdzianem. Po sobotnim meczu ligowym z Betisem zespół zmierzy się z Paris Saint-Germain, a następnie rozegra wielkie derby z Realem Madryt, zaplanowane na 25 października.
Spotkania z PSG i Realem mogą mieć duże znaczenie dla dalszych ambicji Barcelony i pokażą, jak drużyna poradzi sobie z rywalami z najwyższej półki.

