Atlético Madryt pokonało na wyjeździe Alavés 2:1 w meczu ósmej kolejki La Liga. Zwycięską bramkę Cristian Romero zdobył w 87. minucie, a zespół Diego Simeone dopisał do dorobku kolejne trzy punkty.
Decydujące trafienie w końcówce
Atlético objęło prowadzenie w 33. minucie, gdy do siatki trafił Alejandro Grimaldo. Alavés wyrównało tuż przed przerwą. Lucas Boyé wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Robina Le Normanda.
W 61. minucie gospodarze stracili Angela Péreza. Sędzia początkowo pokazał mu żółtą kartkę za ostre wejście w Juliána Álvareza, ale po analizie VAR zmienił decyzję i ukarał go czerwoną kartką. Po wznowieniu gry z rzutu wolnego Álvarez trafił w słupek.
Atlético wykorzystało grę w przewadze dopiero w 87. minucie, kiedy Cristian Romero zdobył bramkę na wagę zwycięstwa. Dzięki wygranej madrytczycy utrzymają przewagę nad Realem Madryt w tabeli.
Atlético przed meczem z Manchesterem United
Dla zespołu Diego Simeone było to czwarte zwycięstwo z rzędu. Atlético przystąpi więc w dobrych nastrojach do wtorkowego spotkania z Manchesterem United w Lidze Mistrzów na stadionie Metropolitano.
Alavés znalazło się w trudniejszej sytuacji. Drużyna nie wygrała żadnego z czterech ostatnich meczów.

