Raúl Asencio uniewinniony. Obrońca Realu Madryt wydał oficjalne oświadczenie

Raúl Asencio zabrał głos po uniewinnieniu w sprawie dotyczącej rozpowszechniania nagrań o charakterze seksualnym. Obrońca Realu Madryt podziękował osobom, które wspierały go w ostatnich miesiącach, oraz odniósł się do drugiego postępowania związanego z prowadzeniem samochodu po spożyciu alkoholu.

Raúl Asencio przerwał milczenie po decyzji sądu

Raúl Asencio przez długi czas nie komentował sprawy, czekając na rozstrzygnięcie postępowania sądowego. Po uniewinnieniu zdecydował się opublikować oficjalne oświadczenie, w którym przedstawił swoje stanowisko i opisał trudne miesiące, jakie ma już za sobą.

„Dziś, po długim milczeniu i okazaniu szacunku wobec postępowania sądowego, w które zawsze wierzyłem, mogę powiedzieć, że zostałem uniewinniony. Uważam, że nadszedł czas, aby podzielić się kilkoma słowami” – rozpoczął Asencio.

Piłkarz przyznał, że w trakcie postępowania musiał obserwować publikacje i opinie na swój temat, zanim sąd wydał decyzję. Podkreślił również, że rozumie rolę mediów, ale zaapelował o uwzględnianie konsekwencji, jakie publikowane informacje mogą mieć dla osób zaangażowanych w sprawę.

„Rozumiem i szanuję pracę mediów oraz prawo do informowania i wyrażania opinii, ale jednocześnie uważam, że należy pamiętać, iż za każdą wiadomością stoi człowiek i rodzina, którzy żyją z konsekwencjami wszystkiego, co zostaje opublikowane” – przekazał zawodnik Realu Madryt.

Podziękowania dla osób, które okazały mu wsparcie

Asencio wyraził ulgę po zakończeniu postępowania. Obrońca zaznaczył, że decyzję sądu przyjmuje ze spokojem i satysfakcją, ponieważ pozwala mu ona zamknąć bardzo ważny rozdział życia.

„Zawsze wierzyłem, że sprawiedliwość ostatecznie uporządkuje tę sytuację. Dziś istnieje orzeczenie sądu, które mówi samo za siebie. Przyjmuję je ze spokojem i satysfakcją, że mogę zamknąć bardzo ważny dla mnie rozdział” – napisał.

Piłkarz podziękował rodzinie, przyjaciołom, agentowi, prawnikom oraz wszystkim osobom, które były przy nim i obdarzały go zaufaniem w najtrudniejszych momentach.

„Nie chcę skupiać się na hałasie ani trudnych chwilach. Wolę pamiętać o wsparciu ludzi, którzy byli przy mnie i wierzyli mi przez cały ten czas. Chcę z całego serca podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom, agentowi, prawnikom i wszystkim, którzy mi towarzyszyli oraz dodawali mi siły, kiedy najbardziej jej potrzebowałem” – powiedział Asencio.

Specjalne podziękowania dla Realu Madryt

Raúl Asencio skierował również słowa wdzięczności do Realu Madryt. Zawodnik docenił klub za okazane zaufanie i możliwość dalszej pracy oraz rozwoju mimo trwającego postępowania.

„Chcę również podziękować Realowi Madryt i wszystkim osobom w klubie, które okazały mi zaufanie oraz pozwoliły mi nadal pracować, rozwijać się i cieszyć tym, co kocham najbardziej – grą w piłkę” – przekazał.

Obrońca zwrócił się także do osób, które publicznie komentowały jego sytuację. „Tym, którzy wypowiadali się na mój temat w ostatnich miesiącach, chcę jedynie powiedzieć, że teraz, gdy sprawiedliwość wydała wyrok, ta część historii również powinna zostać przedstawiona z taką samą uwagą” – stwierdził.

Asencio odniósł się także do drugiego postępowania

W swoim oświadczeniu piłkarz poruszył również temat innego incydentu związanego z badaniem poziomu alkoholu we krwi i prowadzeniem samochodu po spożyciu alkoholu.

„Chcę odnieść się także do incydentu związanego z badaniem poziomu alkoholu we krwi. Głęboko żałuję tego, co się wydarzyło, i w pełni biorę za to odpowiedzialność. Było to doświadczenie, z którego wiele się nauczyłem. Mam pełną świadomość, że taka sytuacja się nie powtórzy” – zapewnił.

Na zakończenie Asencio podkreślił, że chce skoncentrować się na przyszłości i dalszej karierze. Piłkarz zamierza nadal pracować nad swoim rozwojem oraz skupić się na grze w piłkę.

„Teraz chcę patrzeć w przyszłość, nadal pracować, rozwijać się i koncentrować na tym, co kocham najbardziej – grze w piłkę. Teraz moja kolej, aby mówić. Całkowicie zgadzam się z moim trenerem: nie tylko na boisku, ale również poza nim. Hala Madrid. Niech nikt w to nie wątpi” – zakończył zawodnik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.