Lamine Yamal, jedna z największych gwiazd reprezentacji Hiszpanii na tym mundialu, zapewnia, że mimo braku rytmu meczowego po kontuzji jest bardzo zmotywowany przed ćwierćfinałem z Belgią. W rozmowie z „Mundo Deportivo” mówił o swojej dojrzałości, przyjmowaniu krytyki oraz roli, jaką pełni w zespole.
Stan zdrowia i przygotowania
Lamine Yamal pojawił się przed treningiem w Los Angeles uśmiechnięty i przyjmujący rozmowy prasowe jako część swojej pracy. Przyznał, że przyjechał do USA bez pełnego rytmu meczowego z powodu kontuzji, jednak zapewnia, że jest bardzo podekscytowany i z ogromną chęcią przystąpi do spotkania z Belgią.
Powiedział, że przeszedł proces przygotowań spokojnie, by móc dotrzeć do tego etapu w dobrej formie, i że czuje się coraz lepiej, choć brakuje mu jeszcze jednego mocnego występu na tym turnieju.
Dojrzałość, oczekiwania i krytyka
Na pytanie o szybko nabytą dojrzałość w wieku 18 lat Yamal odpowiedział, że wpływ miały na to wszystkie doświadczenia w piłce i w życiu oraz pomoc kolegów z drużyny i rozmowy ze starszymi, bardziej doświadczonymi zawodnikami. Zwrócił uwagę na jedno z zaleceń kapitana: Rodri publicznie wyraził nadzieję, że Lamine pokaże, że jest jednym z najlepszych w ważne dni.
Lamine przyznaje, że spotyka się z dwoma rodzajami reakcji – zaufaniem od niektórych i oczekiwaniem na błąd ze strony innych. Podkreślił, że ważne jest zachowanie spokoju i konsekwentne dążenie do zwycięstw. W kwestii krytyki stwierdził: Przyjmuję krytykę jako coś pozytywnego. W dni, w które grasz dobrze, wszyscy powinni zamilknąć.
Rola w drużynie i styl gry
Yamal mówi, że nie skupia się wyłącznie na zdobywaniu bramek. Wprost przyznał: „Ludzie myślą, że byłem smutny po meczu z Arabią Saudyjską tylko dlatego, że nie zdobyłem gola… wcale nie. Moim celem nie jest strzelanie goli. Chcę pomagać drużynie”.
Przypomniał także, że zawsze stara się podnosić swój poziom i być bardziej decydujący w grze. Zaznaczył, że przez niemal dwa miesiące był poza boiskiem, więc potrzebuje czasu na odbudowanie rytmu i zbieranie minut meczowych, ale wierzy, że jego wielki mecz na tym mundialu nadejdzie.
Ćwierćfinał z Belgią i dalsze możliwe rywalizacje
Lamine podkreślił, że zwycięstwo nad Portugalią dało drużynie dużą pewność siebie, choć każdy mecz na mundialu jest inny i wyrównany. O meczu z Belgią mówił, że zna wagę spotkania i że najtrudniejszym zawodnikiem Belgii jest ich bramkarz: Dla mnie on jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie. To utrudni mi zadanie, ale jak zawsze wyjdę z chęcią wygranej, nie myśląc o konkretnym zawodniku.
Jeżeli Hiszpania pokona Belgię, w półfinale mogą czekać Francja lub Maroko. Yamal ocenił, że oba zespoły są na wysokim poziomie i niezależnie od rywala celem będzie zwycięstwo i awans do finału.
Uwagi o innych gwiazdach i potencjalnych transferach
W rozmowie Lamine pochwalił występy Leo Messiego na tym turnieju: Messi był niesamowity jak dotąd. Wszyscy wiemy, kim jest Messi, ale nikt nie oczekiwał takiego poziomu na mistrzostwach świata. Bardzo się cieszę dla niego. Wyraził też sympatię dla Neymara i Cristiano Ronaldo jako zawodników, którzy inspirowali jego pokolenie.
Odnosząc się do plotek transferowych o Juliánie Álvarezie do FC Barcelony, Yamal stwierdził, że Álvarez jest topowym zawodnikiem i że bramy są szeroko otwarte – jeśli piłkarz trafi do Barcy, wszyscy będą zadowoleni.
🚨 Lamine: “People think I was sad after Saudi game just because I didn’t score…. not at all. My target is not to score goals. I want to help the team”.
“I wanted to improve my level. I could have done better. I want to make the difference”, told @martinezferran on MD. pic.twitter.com/bwlp3mcpym
– Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) July 9, 2026

