Villarreal pokonał Espanyol 4:1 w ostatnim meczu 23. kolejki La Liga. „Żółta łódź podwodna” zaprezentowała się lepiej po kilku przeciętnych występach i zgromadziła 45 punktów, wyrównując dorobek Atletico Madryt, lecz pozostając za nimi z powodu gorszej różnicy bramek.
Przebieg spotkania
Mecz był otwarty do przerwy, po czym gospodarze zdobyli dwa szybkie gole. W 35. minucie Tajon Buchanan zgrał piłkę głową do Georgesa Mikautadze, który uderzeniem głową trafił do siatki na 1:0. Chwilę później Alberto Moleiro wpadł w pole karne i próbował niskiego dośrodkowania, a Jose Salinas w próbie wybicia zaskoczył własnego bramkarza Marko Dmitrovića, co dało Villarreal prowadzenie 2:0.
Nicolas Pépé rozstrzygnął losy meczu trafieniem w 50. minucie, a w 55. minucie Alberto Moleiro podwyższył na 4:0 precyzyjnym, technicznym strzałem w dalszy róg bramki. Honorowego gola dla Espanyolu zdobył w 88. minucie Cabrera po dośrodkowaniu Cyrila Ngonge.
Skutki w tabeli
Po zwycięstwie Villarreal ma 45 punktów i zrównał się z Atletico Madryt, jednak pozostaje za nimi ze względu na gorszą różnicę bramek. Dla Espanyolu była to czwarta porażka z rzędu; z 34 punktami zajmują 6. miejsce w tabeli La Liga.

