Rummenigge przed ćwierćfinałem Ligi Mistrzów: „To nie będzie zwykły mecz” – Bayern przygotowany na starcie z Realem

Za tydzień Real Madryt i Bayern Monachium zmierzą się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie odbędzie się 7 kwietnia w Madrycie, a Karl‑Heinz Rummenigge wyraził swoje oczekiwania i ocenę szans Bawarczyków.

Rummenigge o oczekiwaniach przed starciem z Realem

Karl‑Heinz Rummenigge podkreślił, że Bayern nie ogłasza się automatycznie faworytem, mimo znakomitej formy zespołu w tym sezonie. Według niego to nie jest zwykłe spotkanie i trzeba do niego podejść z pokorą oraz świadomością ogromnego wyzwania.

Rummenigge wspomniał o przyjaźni z Pepem Guardiolą i o tym, że już przed osiemnastym finałem dzwonił do niego, aby życzyć powodzenia. Zwrócił uwagę, że Real w lutym prezentował się inaczej niż na początku sezonu i że od meczów z Manchesterem City znów jest zespołem zdolnym do sięgnięcia po wszystko, jeśli mu się na to pozwoli. Przypomniał także pojedynki sprzed dwóch lat, gdy Bayern długo prowadził w rewanżu na Santiago Bernabéu, ale potem stracił szanse na finał.

Wymagany poziom i taktyka na Bernabéu

Rummenigge wskazał, że Bayern będzie musiał zagrać na poziomie podobnym do meczu grupowego z Paris Saint‑Germain (2:1). Jak mówił, w pierwszej połowie tamtego spotkania zespół grał „jak anioły”, a po czerwonej kartce dla Luisa Díaza stał się „gigantyczny w obronie”.

Jeżeli drużyna osiągnie ten poziom, będzie miała szanse zbudować dobrą podstawę przed rewanżem, podkreślił Rummenigge, dodając, że to może być najtrudniejsza próba dla Bayernu w tym sezonie.

Ocena trenera i praca Vincenta Kompany’ego

Rummenigge omówił też wybór trenera. Przypomniał, że sezon w Realu zaczął Xabi Alonso, który wcześniej przerwał hegemonię Bayernu jako trener Bayeru Leverkusen. Zapytany, czy Alonso był brany pod uwagę na stanowisko w Monachium, Rummenigge wyjaśnił, że po serii odmów ostatecznie zdecydowano się na Vincenta „Vini” Kompany’ego.

Rummenigge pochwalił Kompany’ego, stwierdzając, że widział wielu wielkich trenerów w Bayernie i że Kompany wpisuje się w tę kategorię. Dodał, że klub znów cieszy się spokojem, a on sam znów zaczyna czerpać przyjemność z oglądania gry. Trener jest najważniejszym pracownikiem, a Kompany to błogosławieństwo zarówno jako fachowiec, jak i człowiek, zaznaczył działacz, informując jednocześnie, że trener postawił też na wychowanków – do pierwszej drużyny włączył łącznie dziewięciu graczy, na czele z Lennartem Karlem.

Vinícius Júnior, spekulacje transferowe i relacja z Realem

Rummenigge skomentował także kwestię Viníciusa Júniora, mówiąc, że sprawa transferu jest zbędna, ponieważ Vinícius jest bezcenny i już gra w idealnym klubie. Dodał, że nie byłby zdziwiony, gdyby był jednym z ulubionych piłkarzy Florentino Péreza, a choć kluby z Arabii Saudyjskiej wykazują zainteresowanie, nie spodziewa się odejścia zawodnika z Realu.

Przypomniał także dwa gole Viníciusa z pierwszego meczu sprzed dwóch lat jako istotny element tamtej rywalizacji.

Nowy format Ligi Mistrzów i mistrzostwa świata 48 drużyn

Rummenigge pozytywnie ocenił nowy format Ligi Mistrzów, mówiąc, że pamięta oklaski przy jego prezentacji w 2021 roku i że nowa struktura uczyniła rozgrywki bardziej interesującymi. Zaznaczył, że pomysł – jak dodał z uśmiechem – pochodzi od niemieckiego szachisty, który jest kibicem Borussii Dortmund.

Na temat rozszerzonego mundialu do 48 drużyn były napastnik reprezentacji Niemiec stwierdził, że warto najpierw dać temu pomysłowi szansę. Wyraził przekonanie, że dla zdobywcy tytułu będzie to po prostu kolejny mecz, a on osobiście utrzymuje dobre relacje z Giannim Infantino i sądzi, że turniej będzie dobry. Dodał, że takie zawody mają też wymiar polityczny, z którym dziś futbol musi się mierzyć, oraz wyraził życzenie sukcesu dla reprezentacji Niemiec.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.