Athletic Bilbao wygrał z Realem Sociedad 2:1 w meczu 11. kolejki La Liga. Wszystkie bramki padły przed przerwą, a gospodarze przerwali serię pięciu oficjalnych spotkań bez zwycięstwa z lokalnym rywalem.
Williams otworzył wynik, Berenguer wykorzystał rzut karny
Początek spotkania przyniósł problemy gospodarzom. Już w piątej minucie Maroan Sannadi doznał urazu i musiał opuścić boisko. Zastąpił go Robert Navarro.
Athletic objął prowadzenie w 14. minucie. Nico Williams posłał górne podanie za linię obrony, a Iñaki Williams przerzucił piłkę nad wychodzącym z bramki Álexem Remiro. Real Sociedad odpowiedział po około pół godzinie gry. Luka Sučić doprowadził do remisu uderzeniem lewą nogą z okolic pola karnego.
Goście mieli szanse na kolejną bramkę, ale Unai Simón obronił strzały Andera Barrenetxei i Mikela Oyarzabala. Tuż przed przerwą sędzia podyktował rzut karny dla Athleticu po faulu Jona Aramburu na Nico Williamsie. Do piłki podszedł Álex Berenguer i pokonał Remiro, ustalając wynik na 2:1.
Athletic utrzymał prowadzenie do końca
Po zmianie stron Iñaki Williams mógł podwyższyć prowadzenie, ale przegrał pojedynek z bramkarzem Realu Sociedad. Simón musiał też interweniować po groźnym strzale Carlosa Solera. Pomocnik miał jeszcze jedną dobrą okazję po podaniu Orri Óskarssona, lecz nie trafił w bramkę.
Real Sociedad nie zdołał wyrównać, a trzy punkty zostały w Bilbao. Ponad 50 tysięcy kibiców oglądało spotkanie na San Mamés. W 73. minucie fani Athleticu oklaskiwali Simóna, który na początku tygodnia otrzymał nagrodę Lwa Jaszyna dla najlepszego bramkarza podczas gali Złotej Piłki.
Zwycięstwo pozwoliło Athleticowi przerwać serię pięciu oficjalnych meczów bez wygranej z Realem Sociedad. Ostatni raz „Lwy” pokonały lokalnego rywala w listopadzie 2024 roku. W poprzednim sezonie Real Sociedad wyeliminował Athletic w półfinale Pucharu Króla, wygrywając oba spotkania po 1:0.

