Mourinho zachwycony po zwycięstwie Realu Madryt. Skomentował też sporne decyzje

Real Madryt wygrał z Racingiem Santander 3:0 i po 15 latach wrócił na stadion El Sardinero. José Mourinho był zadowolony z występu zespołu, a po meczu odniósł się także do kontrowersyjnych sytuacji.

Mourinho: rozwijamy się jako drużyna

„Mogło skończyć się wynikiem 0:4, choć mecz mógł się też skomplikować. To dobre zwycięstwo w ważnym tygodniu. Niektórzy zawodnicy, tacy jak Bellingham i Diomande, mają lepsze predyspozycje fizyczne i taktyczne. Dla mnie ważne jest to, że zobaczyłem zespół mocno zaangażowany w grę” – powiedział Mourinho.

Trener podkreślił, że drużyna wciąż nie osiągnęła pełni możliwości. „Rozwijamy się jako zespół. Nie jesteśmy jeszcze w stu procentach gotowi, to stopniowy proces. Teraz rozumiemy rzeczy, których nie dostrzegaliśmy na samym początku. Między moimi pomysłami a indywidualnymi umiejętnościami zawodników istnieje silna więź” – stwierdził.

Mourinho zwrócił uwagę na znaczenie pewności siebie i emocji. Jako przykład podał Trenta, który dobrze zaprezentował się po przerwie w występach. „Kiedy wygrywasz mecze, wiele rzeczy często wygląda lepiej, niż jest w rzeczywistości” – dodał.

Trener Realu odniósł się do kontrowersji

Szkoleniowiec skomentował również reakcje gospodarzy na decyzje sędziowskie, w tym sytuację z udziałem Kyliana Mbappé. „Gospodarze protestowali przy każdej okazji, nie tylko przy rzucie karnym przeciwko Mbappé. Właśnie dlatego tak lubię ten stadion – ma charakter. Kibice nie przychodzą tu jak do kina, żeby oglądać przedstawienie, ale aktywnie uczestniczą w meczu” – powiedział.

Mourinho odniósł się też do sytuacji z Aurélienem Tchouaménim. „To w żadnym wypadku nie był rzut karny. Z odległości 60 metrów nie widziałem tego dokładnie, ale po obejrzeniu powtórki nabrałem przekonania, że sędzia VAR nie spał. To dobrze, bo karnego nie było. Sędzia bardzo dobrze poradził sobie od strony technicznej” – ocenił.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.