Barcelona znów ukarana za wysoką obronę. „Mundo Deportivo” wskazuje na powtarzający się problem

Barcelona przegrała z Realem Madryt 1:2, a katalońskie media zwracają uwagę na błędy w defensywie i wysoko ustawioną linię obrony zespołu Hansiego Flicka. „Mundo Deportivo” ocenia, że rywale regularnie wykorzystują przestrzeń za plecami obrońców.

Wysoka linia obrony znów zawiodła

Według „Mundo Deportivo” pierwszym wnioskiem po El Clásico jest to, że nadmierna pewność siebie w starciu z silnym rywalem może zostać ukarana. Barcelona ponownie straciła gola po podaniu w wolną przestrzeń za linią defensywy.

Wysoko ustawiona obrona pozostawia dużo miejsca za plecami defensorów i stała się słabością, którą mocne drużyny potrafią bezlitośnie wykorzystywać. Mniej wymagający przeciwnicy również znajdują takie luki, ale w ich przypadku ofensywna siła Barcelony często pozwala nadrobić błędy. Przeciwko Rayo Vallecano kataloński zespół stracił podobną bramkę, lecz sam zdobył pięć. W meczu z Realem trafił tylko raz.

Akcja, która przesądziła o drugim golu Realu

Analiza opisuje także akcję zakończoną drugim trafieniem Kyliana Mbappé. Arda Güler zagrał precyzyjne podanie wzdłuż boiska, a Rodri nie upilnował Camavingi, który znalazł się między strefą defensywną a pozycją Alejandro Balde. Balde ruszył w pościg, ale po długiej przerwie zabrakło mu odpowiedniej agresji i pewności siebie.

Pau Cubarsí próbował przeciąć podanie, lecz spóźnił się z interwencją. Camavinga delikatnym dotknięciem minął obrońcę i odegrał piłkę do Mbappé. Napastnik Realu pozostał bez krycia, gdyż João Cancelo stracił koncentrację i nie pilnował swojego zawodnika.

Zdaniem katalońskiego dziennika podobna sytuacja przypominała problemy Barcelony z poprzedniego sezonu w Lidze Mistrzów, gdy Atlético Madryt wykorzystywało długie podania za linię obrony. W pierwszym meczu Pau Cubarsí został ukarany czerwoną kartką za próbę zatrzymania Giuliano Simeone, a w rewanżu Eric García obejrzał czerwień po faulu na wybiegającym na czystą pozycję Alexanderze Sørlothcie.

„Opieranie się wyłącznie na wysokim pressingu przeciwko obronie i zawodnikom dobrze podającym sprawdza się w meczach ze średniakami. Na najwyższym europejskim poziomie rywale dysponują jednak piłkarzami, którzy doskonale czytają grę, i potrafią wykorzystać takie słabości” – podkreślono w analizie.

Potrzebne korekty przed kolejnymi meczami

„Mundo Deportivo” zaznacza, że Hansi Flick może pozostać wierny swoim założeniom, ale przy ambicjach związanych z Ligą Mistrzów seria 18 kolejnych meczów tych rozgrywek ze straconą bramką jest niepokojącym sygnałem. Real Madryt i Atlético Madryt należą do europejskiej czołówki, dlatego problemy Barcelony są widoczne również w spotkaniach krajowych z mocnymi rywalami.

Zdaniem dziennika nadszedł czas na taktyczne korekty i dokładną analizę równowagi w defensywie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.