Villarreal pokonał na wyjeździe Valencię 2:1, choć do przerwy przegrywał po rzucie karnym. Zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry strzelił Georges Mikautadze. Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę.
Rzut karny dał Valencii prowadzenie
Villarreal od początku miał przewagę w posiadaniu piłki, ale długo nie przekładało się to na wiele groźnych okazji. W pierwszych 30 minutach goście oddali osiem strzałów, podczas gdy Valencia nie zanotowała żadnego. Bramkarz gospodarzy, Stole Dimitrievski, popisał się znakomitą interwencją po uderzeniu Taja Buchanana.
W 38. minucie sytuacja się zmieniła. Po długiej analizie VAR sędzia podyktował rzut karny dla Valencii, a Pepelu wykorzystał jedenastkę i dał swojej drużynie prowadzenie. Pierwsza połowa zakończyła się przy wyniku 1:0.
Freeman wyrównał, a Mikautadze rozstrzygnął mecz
Po przerwie Villarreal ponownie przejął inicjatywę. Gol Cesara Tárregi nie został uznany z powodu spalonego, a w 69. minucie Alex Freeman doprowadził do remisu, mocnym strzałem głową po dośrodkowaniu Sergiego Cardony.
W 79. minucie goście stracili Pape’a Gueye, który został wyrzucony z boiska za uderzenie rywala łokciem. Valencia nie wykorzystała gry w przewadze. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry czerwoną kartkę obejrzał także rezerwowy gospodarzy Harvey Elliott. Anglik otrzymał dwie żółte kartki z rzędu za dyskusję z sędzią.
W szóstej minucie doliczonego czasu gry Georges Mikautadze ruszył z piłką i precyzyjnym strzałem zapewnił Villarrealowi zwycięstwo 2:1. Valencia nie wygrała żadnego z siedmiu ostatnich meczów u siebie i pozostała w strefie spadkowej. Villarreal awansował na ósme miejsce.
FINAL #ValenciaVillarreal 1-2
💛 ¡El @VillarrealCF se lleva el triunfo in extremis en #LALIGAEASPORTS! https://t.co/SUNDR7m4k1
– LALIGA (@LaLiga) October 24, 2026

