Villarreal odwrócił losy derbów. Mikautadze przesądził o zwycięstwie w 96. minucie

Villarreal pokonał na wyjeździe Valencię 2:1, choć do przerwy przegrywał po rzucie karnym. Zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry strzelił Georges Mikautadze. Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę.

Rzut karny dał Valencii prowadzenie

Villarreal od początku miał przewagę w posiadaniu piłki, ale długo nie przekładało się to na wiele groźnych okazji. W pierwszych 30 minutach goście oddali osiem strzałów, podczas gdy Valencia nie zanotowała żadnego. Bramkarz gospodarzy, Stole Dimitrievski, popisał się znakomitą interwencją po uderzeniu Taja Buchanana.

W 38. minucie sytuacja się zmieniła. Po długiej analizie VAR sędzia podyktował rzut karny dla Valencii, a Pepelu wykorzystał jedenastkę i dał swojej drużynie prowadzenie. Pierwsza połowa zakończyła się przy wyniku 1:0.

Freeman wyrównał, a Mikautadze rozstrzygnął mecz

Po przerwie Villarreal ponownie przejął inicjatywę. Gol Cesara Tárregi nie został uznany z powodu spalonego, a w 69. minucie Alex Freeman doprowadził do remisu, mocnym strzałem głową po dośrodkowaniu Sergiego Cardony.

W 79. minucie goście stracili Pape’a Gueye, który został wyrzucony z boiska za uderzenie rywala łokciem. Valencia nie wykorzystała gry w przewadze. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry czerwoną kartkę obejrzał także rezerwowy gospodarzy Harvey Elliott. Anglik otrzymał dwie żółte kartki z rzędu za dyskusję z sędzią.

W szóstej minucie doliczonego czasu gry Georges Mikautadze ruszył z piłką i precyzyjnym strzałem zapewnił Villarrealowi zwycięstwo 2:1. Valencia nie wygrała żadnego z siedmiu ostatnich meczów u siebie i pozostała w strefie spadkowej. Villarreal awansował na ósme miejsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.