Elche wygrało na wyjeździe z Rayo Vallecano 3:0 i oddaliło się od strefy spadkowej. Dla zespołu prowadzonego przez Martina Anselmiego to już czwarty mecz z rzędu bez porażki.
Elche wykorzystało rzuty karne
Gospodarze od początku ruszyli do ataku. Bramkarz Elche obronił mocny strzał Unai López, a chwilę później Sergio Camello uderzył nad poprzeczką. Goście przetrwali napór i w 23. minucie objęli prowadzenie. Federico Redondo wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu Lejeune’a.
Elche mogło szybko podwyższyć wynik, ale Fernando Niño trafił w słupek. W 36. minucie napastnik dostał kolejną szansę z jedenastu metrów i tym razem nie pomylił się. Było to jego szóste trafienie w tym sezonie.
Rayo nie wykorzystało swojej szansy
Rayo Vallecano mogło wrócić do gry po przerwie, ale Pate Siss nie wykorzystał rzutu karnego – jego strzał zatrzymał się na słupku. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Emiliano Agüero obronił główkę Revivo.
Gospodarze szukali gola po zmianie stron, lecz w 68. minucie stracili trzecią bramkę. Buonanotte zagrał do Germána Valery, który technicznym uderzeniem pokonał bramkarza. Elche było bliskie kolejnego trafienia, ale strzał z powietrza Tete Morente również odbił się od słupka.
FINAL #RayoElche 0-3
💚 ¡Victoria a domicilio del @elchecf en #LALIGAEASPORTS! https://t.co/VWzqz9srFM
– LALIGA (@LaLiga) October 24, 2026

