Valencia zremisowała na Mestalla 0:0 z Athletikiem Bilbao i pozostała w strefie spadkowej La Liga. Gospodarze wciąż nie wygrali żadnego z pięciu domowych meczów w tym sezonie.
Valencia nadal czeka na pierwsze zwycięstwo u siebie
Zespół Javiera Aguirre ma na koncie tylko jedno zwycięstwo w tym sezonie – odniesione na wyjeździe z Alavés (1:0). Z dorobkiem sześciu punktów zajmuje 19. miejsce w tabeli, wyprzedzając jedynie Málagę.
Pierwsza połowa nie przyniosła wielu emocji. Athletic częściej utrzymywał się przy piłce i oddał jedyny celny strzał przed przerwą, ale Stole Dimitrievski zatrzymał próbę Iñakiego Williamsa.
Gospodarze groźniejsi po przerwie
Po zmianie stron Valencia zagrała odważniej i zaczęła stwarzać zagrożenie. W 51. minucie Arnaut Danjuma nie wykorzystał dogodnej sytuacji, a siedem minut później jeden z obrońców gości zablokował groźny strzał rezerwowego Davida Otorbiego.
Najlepszą okazję gospodarze mieli w 70. minucie. Po dobrej kombinacji Javi Guerra znalazł się z piłką po lewej stronie pola karnego, ale Unai Simón świetnie interweniował i zapobiegł utracie gola. Valencia nadal naciskała, lecz nie zdołała zdobyć bramki.
Dla Athleticu Bilbao był to trzeci remis z rzędu. Zespół zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli i ma dziewięć punktów.

