Trener Chicago Fire Gregg Berhalter publicznie potwierdził zainteresowanie amerykańskiego klubu pozyskaniem Roberta Lewandowskiego, ujawniając, że kontakty z polskim napastnikiem były prowadzone od dłuższego czasu. Szkoleniowiec wskazał, że transfer miałby znaczenie zarówno sportowe, jak i dla lokalnej społeczności, a sam zawodnik prawdopodobnie otrzyma także inne oferty.
Zainteresowanie i przebieg rozmów
Berhalter poruszył temat na konferencji prasowej w poniedziałek, podkreślając, że może o tym mówić otwarcie, ponieważ Lewandowski nie jest już zawodnikiem Barcelony lub nie będzie nim w nadchodzącym tygodniu. Trener przyznał, że klub chce ściągnąć polskiego napastnika do MLS.
Rozmawialiśmy z Robertem Lewandowskim i z jego bliskim otoczeniem, zdradził Berhalter, dodając, że kontakty z piłkarzem i jego agentem nie są nowe. Według hiszpańskich mediów rozmowy między stronami toczą się od grudnia 2025 roku.
Znaczenie transferu dla klubu i społeczności
Szkoleniowiec wskazał, że przyjście Lewandowskiego miałoby wymiar wykraczający poza boisko. Wierzymy, że to będzie fantastyczne pozyskanie dla klubu, dla miasta i dla ligi, mówił Berhalter, zaznaczając rolę polskiej społeczności w Chicago w kontekście ewentualnego transferu.
Z sportowego punktu widzenia trener ocenił, że obecność tak doświadczonego napastnika tylko wzmocniłaby zespół. Berhalter podkreślił, że drużyna już dysponuje silnym atakiem, a dodanie Lewandowskiego mogłoby jeszcze zwiększyć jej potencjał.
Konkurencja ofert i możliwe kierunki
Berhalter wyraził przekonanie, że Lewandowski otrzyma inne propozycje, zauważając: Jestem pewien, że zawodnik tego kalibru musi mieć oferty. Trener przyznał, że trudno mu uwierzyć, by nie pojawiły się alternatywy dla Chicago Fire.
W komunikacie zaznaczono także, że poza zainteresowaniem ze strony MLS pojawiają się oferty z klubów z Arabii Saudyjskiej.

