Wczorajsza porażka Realu Madryt z Getafe na stadionie Santiago Bernabéu zwiększyła wątpliwości co do długoterminowej przyszłości Álvara Arbeloi na stanowisku trenera zespołu, informują lokalne media.
Dotychczasowe rezultaty i przebieg wydarzeń
Álvaro Arbeloa rozpoczął sezon od rozczarowującej porażki z Albacete w Pucharze Króla, ale wyniki zespołu stopniowo się stabilizowały, zwłaszcza w La Lidze. W Lidze Mistrzów Real zapewnił sobie miejsce w 1/8 finału po rywalizacji z Benfiką, jednak w jednym ze spotkań Benfica odniosła decydujące zwycięstwo nad 15-krotnym triumfatorem, posyłając go do dodatkowej rundy barażowej.
Media wskazały na osoby odpowiedzialne za ostatni wynik, podkreślając tragiczną statystykę Arbeloi, a bramkarz Thibaut Courtois próbował podnieść morale drużyny po porażce.
Presja po ligowych porażkach
Arbeloa poniósł już dwie z rzędu porażki w rozgrywkach ligowych, co spotęgowało wątpliwości dotyczące jego przyszłości w klubie. Real Madryt traci obecnie cztery punkty do liderującej Barcelony, a do końca sezonu pozostało 12 kolejek.
Dziennik „AS” podkreśla, że kluczowy w krótkim i średnim terminie będzie występ w 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi City, który może przesądzić o dalszym losie trenera.
Możliwe konsekwencje
Według przekazu mediów słabe występy i ewentualne odpadnięcie z Ligi Mistrzów w 1/8 finału niemal na pewno oznaczać będą zwolnienie Arbeloi i zatrudnienie trzeciego trenera w tym sezonie.
Trener skomentował sytuację słowami: „Nie poddaliśmy się, będziemy walczyć o pozostałe 36 punktów”.

