Kontrowersje po porażce Barcelony: błędna decyzja sędziego przy golu Girony i wątpliwy rzut karny

Barcelona poniosła drugą porażkę w ciągu pięciu dni, a w centrum uwagi hiszpańskich mediów znalazły się kontrowersje sędziowskie związane z decydującymi sytuacjami meczu, w tym incydent z udziałem Julesa Koundé przed zwycięskim golem Girony.

Sytuacja przed golem Fran Beltrána

W 86. minucie Fran Beltrán zdobył zwycięską bramkę dla gospodarzy, jednak przed trafieniem widocznie nadepnął na Julesa Koundé zawodnik Girony, Echeverri. Koundé upadł przed polem karnym i nie miał już możliwości przeszkodzić rywalom w dalszym rozwoju akcji. Sędzia główny César Soto Grado nie odgwizdał przewinienia, a VAR nie zareagował.

Według dziennika AS komisja sędziowska (STA) uważa, że powinno zostać odgwizdane przewinienie Echeverriego i gol powinien zostać anulowany. Był to również punkt widzenia byłego arbitra Iturralde Gonzáleza, który ocenił, że doszło do wyraźnego przewinienia oraz że Echeverri powinien otrzymać żółtą kartkę za niebezpieczną grę. Zwrócono też uwagę, że to ten sam sędzia, który w poprzednim sezonie anulował bramkę Barcelony w sytuacji z udziałem Koundé.

Wątpliwości także wokół rzutu karnego Lamine Yamala

Były arbiter Iturralde González stwierdził także, że rzut karny wykonany przez Lamine Yamala w pierwszej połowie powinien zostać powtórzony, ponieważ przed wykonaniem jedenastki do pola karnego weszli przedwcześnie Bryan Hill i Frenkie de Jong. Jego zdaniem naruszenie wpływało na przebieg sytuacji, a więc rzut karny powinien zostać powtórzony, zwłaszcza że po odbiciu od poprzeczki obaj zawodnicy pierwszy znaleźli się w walce o piłkę.

Sam Echeverri przyznał po meczu, że nadepnął Koundé i że mogło to spowodować anulowanie gola. Z relacji wynika, że określił zdarzenie jako przypadkowe, dodał, iż zrozumiałby decyzję o odgwizdaniu przewinienia, ale ostatecznie cieszył się z przyznanego zespołowi zwycięstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.