Flick zapowiada rotacje w Barcelonie przed wyjazdem do Athletic Bilbao. Możliwy debiut Xaviego Esparta

Trener Barcelony Hansi Flick zapowiedział rotacje przed jutrzejszym wyjazdem do Athletic Bilbao. To czwarty mecz katalończyków w ostatnich 12 dniach, a niemiecki szkoleniowiec ma do dyspozycji ograniczoną liczbę zawodników z pierwszej drużyny. Flick deklaruje jednak zaufanie do piłkarzy z La Masii, z którymi trenują m.in. młodzi Xavi Espart i Álvaro Cortés, a prawy obrońca może jutro zadebiutować w pierwszym zespole.

Rotacje i sytuacja kadrowa

Flick przyznał, że ze względu na natłok spotkań „będzie dokonywał rotacji” przed wyjazdem do Bilbao. Aktualnie ma do dyspozycji tylko 14 zawodników z pierwszego zespołu, co wpływa na decyzje kadrowe i konieczność oszczędzania sił kluczowych graczy.

Trener podkreślił, że atmosfera w drużynie jest dobra i wszyscy trenują solidnie. Zwrócił uwagę, że Athletic to wymagający rywal, szczególnie na własnym stadionie, więc mecz nie będzie łatwy.

Młodzi z La Masii i możliwy debiut

Hansi Flick wysoko ocenił Xaviego Esparta, porównując go do Philippa Lahma: „Przypomina mi Philippa Lahma. Bardzo podoba mi się jego pewność przy piłce. Może grać jako defensywny pomocnik lub jako boczny obrońca, jest silny fizycznie i świetnie radzi sobie z piłką”.

Wspomniany Espart oraz Álvaro Cortés trenują z pierwszą drużyną i istnieje duże prawdopodobieństwo, że prawy obrońca zadebiutuje jutro w barwach pierwszego zespołu. Flick podkreślił również, że klub dysponuje dobrym zapleczem młodych zawodników z La Masii.

Gavi, Pedri, Lewandowski i kontuzje

Gavi pojedzie z nami, trenuje, ale nie jest jeszcze gotowy do gry, powiedział Flick, dodając, że być może będzie do dyspozycji po przerwie reprezentacyjnej. W przypadku Pedriego trener zaznaczył, że może on wystąpić, ale trzeba będzie uważnie zarządzać jego minutami na boisku.

W kwestii Roberta Lewandowskiego Flick stwierdził, że drużyna nadal ma duże cele w tym sezonie i walczy o dwa trofea. Trener jest zadowolony z postawy Polaka, który „może bez problemu strzelić 20–30 goli” i może wystąpić w jutrzejszym meczu. Odnosząc się do problemów zdrowotnych w zespole, Flick przyznał, że nie jest zadowolony z kontuzji, bierze na siebie odpowiedzialność za kwestie, które można poprawić, i będzie rozmawiał z personelem medycznym i sztabem, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Dodał, że we wtorek do urazów dołączyło jeszcze dwóch zawodników, a przewaga nad Realem Madryt jest istotna, lecz nie rozstrzygająca, ponieważ przed zespołem jeszcze wiele spotkań do końca maja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.