Arbeloa przed meczem z Manchester City: „Wyjdziemy po zwycięstwo”. Informacje o stanie Viníciusa, Rodrygo i Camavingi

Trener Realu Madryt Álvaro Arbeloa wystąpił przed mediami przed pierwszym meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Manchesterem City. Przedstawił ocenę rywala, zapowiedział, że drużyna wyjdzie po zwycięstwo, omówił stan zdrowia zawodników oraz skomentował możliwe ruchy taktyczne Pepa Guardioli i sprawę związaną z Laportą i płatnościami dla Negreiry.

Zapowiedź meczu i cel zespołu

Arbeloa podkreślił, że Real Madryt nigdy nie czuje się gorszy od przeciwnika i że spotkanie z Manchesterem City będzie trudne, ale oczekiwane przez kibiców. Zaznaczył, że zespół zna rywala i wie, jak skomplikowane będzie stawienie mu czoła.

„Wyjdziemy na boisko, żeby wygrać jutro”, mówił szkoleniowiec, dodając, że Liga Mistrzów jest bardzo ważna dla całego klubu i że atmosfera wieczoru 1/8 finału jest motywująca dla zawodników.

Stan zdrowia i sytuacja kadrowa

Arbeloa poinformował, że Rodrygo przeszedł udaną operację i zasugerował, że sytuacja zdrowotna w zespole poprawia się. Odniósł się także do stanu kolana Mbappé, stwierdzając, że jest „znacznie lepiej” i że jego powrót oceniany jest dzień po dniu.

Vinícius jest ważnym elementem ofensywy, zwłaszcza przy dużej liczbie kontuzji, mówił Arbeloa, podkreślając, że zawodnik bierze na siebie wiele odpowiedzialności. Dodał, że Camavinga czuje się znacznie lepiej i jest gotowy do gry, a młodzi gracze, którzy wystąpili w Vigo, zaprezentowali się bez tremy i mogą pomóc zespołowi.

Taktyka Guardioli i komentarz ws. Laporty

Arbeloa ostrzegł, że Pep Guardiola często przygotowuje niespodzianki taktyczne i że trzeba być gotowym na różne warianty gry. Stwierdził, że spodziewa się pewnych zmian w ustawieniu lub składzie ze strony Manchesteru City i że przygotowania obejmują analizę możliwych modyfikacji rywala.

W odniesieniu do spraw pozasportowych Arbeloa skomentował: „Myślę, że to on podwoił płatności dla Negreiry. Nie trzeba mówić zbyt wiele więcej”, odnosząc się do Laporty. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.